Shei Lung - 2012-07-04 07:41:59

Most linowy został odbudowany. To tu Tai Lung biegł po smoczy zwój, i napotkał się na piątkę.
*Biegnie po smoczy zwój*

Silre - 2012-07-04 10:33:35

*wskoczył na jedna z lin i powiedział * widzę że jesteś na coś zła powiesz mi na co

Shei Lung - 2012-07-04 10:50:31

N...Na nic. Jak chcesz, mogę dalej służyć Ci za podwózkę*powiedziała i zaśmiała sie lekko. Biegła dalej. W oddali zauważyła swoją kuzynkę- Sandreę, najbliższą kandydatkę do smoczego zwoju*

Silre - 2012-07-04 11:10:16

* powiedział po czym wyskoczył na Rose *  Wiesz co Stawiam że na mistrza za to że wygnał ....Nevira tak tak się nazywał

Shei Lung - 2012-07-04 12:16:21

Nie...*powiedziała i westchnęła* Opowiem Ci historię Nevira*powiedziała i zaczęła opowiadać* Nevir był bardzo zwiazany ze Skartą. Wprawdzie- był jego synem. Już w wieku 2 lat zaczął się uczyć kung fu. W wieku trzech lat Skorta powiedział, ze będzie wielkim wojownikiem. Lecz mistrzyni Mein nie mogła tego wytrzymać. Nie nawidziła Skorty. W wieku 3 i pół lat, gdy Nevir był już młodym mistrzem, armia Mein zaatakowała Dolinę Spokoju. Wpadła na pewien pomysł. Porwała Nevira. Dopełniła jego edukację. Śledziłam go. Był on wręcz idealny i tym podbił mi serce. Gdy miał 15 lat zostaliśmy parą... Lecz nie długo Skorta odkył, że żyje i zabrał go do siebie. Nevir pytajac o smoczy zwój powiedział, że Sandrea jest smoczym wojownikiem. Wtedy po raz pierwszy coś w nim.... Pękło. Uciekł. Gdy był przy bramie postanowił coś zrobić. Narodziła się w nim największa wściekłość. Spustoszył całą Dolinę. Chciał poznać potęge zwoju siłą. Lecz Skorta "wyłączył go" i Nev do dziś jest tak zaklęty w więzieniu..*powiedziała i spłyneła jej łza* Od 3 lat.... No dobra, dalej!*powiedziała i biegła szybciej*

Silre - 2012-07-04 12:56:00

* powiedział *Powiedzmy że mogę coś na to poradzić wiesz byłem uczony jak sprawić by ktoś zrobił coś czego nie chce   lecz mogę niekiedy gdy ktoś ma bardo silną wole może przy tym umrzeć no i zależy czy jest wrogiem czy przyjacielem przyjaciołom mogę wydobywać to chcę z pamięci tylko na nich będąc tak zgadłaś tak zrobiłem tobie //Jestem ciekawy reakcji :szczęśliwy : //  i cóż a wrogów mogę do tego zmusić

Shei Lung - 2012-07-04 13:02:32

//O.o//
Pf.. Jejku...*widzi swoją kuzynkę Sandreę* Ta sprawa dotyczy nas dwóch, więc jak ją spotkamy to się nie wtrącaj...

Silre - 2012-07-04 13:04:44

dobrze ale nie obiecuje *powiedział * //Tylko tyle próbowałem napisać coś dziwnego i tylko O.o *ma zawał //

Shei Lung - 2012-07-04 13:12:36

//mam gościa w domu//
Zatrzymaj się tu*powiedziała gdy była po jednej stronie mostu, a czekała na Sandreę*

Silre - 2012-07-04 13:16:31

dobrze *gdy go nie widziała szybko zamienił się w tygrysa po czym zszedł pod most znów przemienił się w węża i czekał aby podsychać leczy tam gdzie stał zostawił swoje odbicie *coś jak bardzo realistyczny hologram do którego jedną myślą można się teleportować  * //a kimże jest ten gość :Żart: //

Sandrea - 2012-07-04 13:38:31

*dotarła na drugi koniec mostu linowego. Zobaczyła kuzynke. Rose zawarczała. Gdy biała biegła pozstawiła jej jakieś ostrza pod nogi. Biała skoczyła na nią. Sandrea kopneła w jej klatkę piersiową. Obie wylądowały na moście*

Silre - 2012-07-04 14:19:09

*wiedział, że ak się stanie. Wyskoczył spod mostu /jak kolwiek to brzmi/ i dopluł gardło do Sandrey.  Powiedział do niej ' zły ruch. 'Po czym powiedział do Rose' Wstawaj.
//jeszcze dałam Ci znaki interpunkcujne. ~Rose//

Shei Lung - 2012-07-04 15:23:49

*zawarczała na niego. Chwyciła go za gardło* Musiałes?*zapytała rozgniewana. Puściła go w głąb. Wstała.* Wybacz za niego... I (nie) miło mi cię tu widzieć...*powiedziała  zaśmiała się*
//jako kuzynka będę pisac kursywą//
-Czego tu chcesz!*zawarczała*
-Smoczego zwoju...
- Nie uda Ci się
-Jak nie wiesz do czego jestem zdolna...
*zaczeły się bić. Niszczyły most
*walka była podobna do tygrysicy z Tai Lungiem. W końcu Sandrea po długiej walce upadła jak martwa.* Nie ty jesteś prawdziwym smoczym wojownikiem*powiedziała i powiegła daleko*

Silre - 2012-07-04 17:41:37

'gdy dusił sandree ukąsił ją jego jad ją osłabił dzięki czemu Rose ją pokonała gdy śie skończyło  powiedziałem ' CZEKAJ!

Shei Lung - 2012-07-04 17:51:43

*zaczełała. Zastanowiła się i pomyślała, że znowu podwózki. Pobiegła dalej*

Silre - 2012-07-04 18:09:32

CZEKAJ !! OD Tego zależy jej życie * ale Rose już nie było przemienił się w tygrysa  po czym wziął Sandre  na plecy i pobiegł z nią do Rose  *

Shei Lung - 2012-07-04 18:28:02

*wróciła tam. * O co chodzi...

Silre - 2012-07-04 19:44:22

*Zmienił się w węża zanim Rose zauważyła że był tygrysem i powiedział * Chodzi o to że ugryzłem ją gry ją dusiłem dzięki temu wygrałaś i teraz jad ją zabije chyba że dam jej antidotum na mój jad co wybierasz

Shei Lung - 2012-07-04 19:46:10

Hm... Antidotum.* gdy on szykał, ona udała się w dalszą wyprawę po smoczy zwój*

Silre - 2012-07-04 19:54:24

*Udawał że go szukał gdyż na jego jad antidotum była jego krew //NIE JESTEM EMO TYLKO TO DOBRZE BRZMI // ugryzł się po czym w postaci Tygrysa z swojego ugryzienia wykapał dwie krople krwi do Ust Sandrey po czym już pod postacią węża teleportował  się na Rose i powiedział  * na przyszłość antidotum to moja krew

Shei Lung - 2012-07-04 19:57:29

I dobrze...*mruknęła z powagą.Spojrzała w dal* To już nie daleko*powiedziała i zaczeła szybko biec*

Silre - 2012-07-04 20:03:37

*powiedział *ja myślę że jeszcze chwile pobędę a i gadając od rzeczy  na tobie następnym razem chciała byś być wężem a ja bym ciebie niósł   
//żadnej reakcji na nie jestem emo //

Shei Lung - 2012-07-04 20:14:45

Nie trzeba... *powiedziała. Dotarła do http://www.kungfu-panda.pun.pl/viewtopic.php?id=12 . *

przegrywanie kaset vhs warszawa Nowy Sącz sprawdz ceny szamb noclegi na zamku bandog sprzedam Łazy agroturystyka